Izerskie nocne niebo – poradnik Włóczykija

Dobry wieczór w tę styczniową noc. Czasem dostaję od Was i innych osób sygnały, że na blogu oprócz wpisów typowo przygodowych przydałyby się informacje praktyczne, z różnych dziedzin – w tym dla początkujących turystów i dla tych, którzy w Izerskich są pierwszy raz. Zatem w typowy dla mnie sposób dzisiaj opowiem Wam kilka słów o Izerskim Parku Ciemnego Nieba, ale w ujęciu bardziej praktycznym. Może akurat zainspirujecie się do nocnych wędrówek. Zapraszam.

Najpierw mapa obszaru, który w większości jest uznawany za Izerski Park Ciemnego Nieba, choć według wielu najlepsze warunki do podziwiania gwiazd są w trójkącie: Rozdroże Izerskie – Orle – Chatka Górzystów. Na początek dla wygodnickich najlepsze będzie Rozdroże Izerskie oraz czeska Jizerka (dojazd autem), schronisko Orle (możliwość dojazdu autem w razie noclegu w schronisku). Chatka Górzystów wymaga już nieco więcej czasu i nie można tam dojechać samochodem. Jeśli jednak chcecie zaczerpnąć gwiazd od strony Świeradowa, polecam leżącą przed Chatką Górzystów Polanę Izerską.

Źródło: https://goryiludzie.pl/mapy-online/gory-izerskie

Przy nocnych obserwacjach kieruję się 3 zasadami. Po pierwsze im dalej od osad ludzkich, tym lepiej. Dwa – pamiętajcie, że gdy jesteście niedaleko Świeradowa i spojrzycie na gwiazdy w stronę miasteczka, wówczas nieboskłon będzie nieco jaśniejszy, a tym samym niebo nie zaprezentuje takiej głębi i tylu obiektów. Trzy – wybierajcie noce bezchmurne i bezksiężycowe (okolice nowiu księżyca) – wówczas nocne izerskie niebo pokaże Wam najwięcej!

Jeśli chodzi o czas/sposób wyjścia w teren, w góry, poniżej przedstawiam opcje, z którymi najczęściej się spotykam lub które sam stosuję:

  • Wyjście przed zachodem słońca – dotarcie do schroniska/wiaty, gdy jest jeszcze widno – przeczekanie do zmroku – powrót w nocy (lub możecie przeczekać do rana wg warunków noclegowych w danym miejscu);
  • Wyjście równo z zachodem słońca lub po zmroku – wówczas docieracie na miejsce w samym środku gwiezdnego koncertu, a powrót już według Waszego uznania (to moja ulubiona forma, bo najkrótsza, najmniej męcząca, a dająca sporo wrażeń, włącznie z nocną wędrówką po górach);
  • Rozbicie namiotu w miejscach do tego przeznaczonych – wówczas macie swobodę wyboru, kiedy podziwiać nocne niebo, choć wymaga to przygotowania się na chłodne izerskie wieczory, które potrafią dać w kość;
  • Nocleg w schronisku/wiacie – reszta jak w powyższych punktach
Rozdroże Izerskie. Widok na Biały Flins – Kopalnię Kwarcu Stanisław

Góry nocą? Nie boisz się?

Góry Izerskie po zmroku są bezpieczne (na pewno są bardziej bezpieczne niż miasto nocą), choć wg mnie największą trudnością jest fakt, że wieczorem rzadko kiedy spotkamy kogoś na szlaku, a więc jeśli idziemy w pojedynkę, adrenalina i wyobraźnia dodają coś od siebie. Najlepiej chodzić w grupach – raźniej, przyjemniej mija czas (a jak zobaczycie ogromny meteor, to macie świadków 🙂 Pamiętajcie, że dzikie zwierzęta są bardziej aktywne nocą, a w ciemności głównie je słychać (a jeśli już widać, to zobaczycie parę święcących oczu w oddali, gdy poświecicie tam latarką). Dlatego polecam grupowe wycieczki, bo wyobraźnia płata figle 🙂

Kiedy już wiemy, że Izerski Park Ciemnego Nieba znajduje się mniej więcej między Świeradowem a Szklarską, że góry nocą są bezpieczne, i wiemy, kiedy wyjść w góry, wówczas wypada zastanowić się, co należy wziąć na taką wędrówkę.

Ekwipunek

Ubieramy się na pewno na cebulkę, czyli zakładamy kilka warstw. Pamiętajcie, że nocą w górach jest kilka stopni chłodniej, niż w dzień, zwłaszcza, że Góry Izerskie są jednym z najchłodniejszych miejsc w Polsce i nawet w wakacyjne wieczory zdarzają się tu ujemne temperatury. Nawet latem polecam ubrać długie spodnie, wziąć czapkę, komin i rękawiczki. Nigdy nie wiadomo, czy będziemy mogli ogrzać się w schronisku, czy zapomnimy się 🙂 i zostaniemy dłużej na zewnątrz – tym bardziej, jeśli będziemy chcieli wracać w nocy. Naładowana latarka, a dla pewności najlepiej dwie (ale nie świećmy sobie po oczach w trakcie obserwacji, bo oczy od nowa będą musiały przyzwyczajać się do ciemności). Sam używam latarki tylko na dojście i powrót – same obserwacje nieba wymagają jak najlepszej ciemności. Zawsze bierzcie termos z czymś ciepłym plus warto wziąć czekoladę lub coś energetycznego. Pamiętajcie, że wieczorem jest zwiększona wilgotność powietrza, zatem jeśli chcecie usiąść na górskiej łące, weźcie coś, co zapewni Wam suchość i ciepło w tyłek, czy plecy 😉 Może być to karimata i folia NRC na przykład.

Polecam jeszcze w domu pobrać sobie jakąś gwiezdną aplikację w stylu Star Walk (na telefon) lub Stellarium (na komputer). Można się nich zorientować, jak nocne niebo będzie wyglądało w danym miejscu i chwili, no i kiedy Droga Mleczna będzie najlepiej widoczna.

Na koniec polecę swoisty stosunek przerywany w przypadku podziwiania nieba przy schroniskach w przykładowym systemie: pół godziny na obserwację gwiazd i następnie 10 minut na ogrzanie się przy kominku w schronisku lub przy ognisku. Nocą w bezruchu wychładzamy się dość szybko, a dzięki takiemu podgrzewaniu się, będziemy mieli w sobie więcej motywacji i chęci do dłuższych obserwacji 🙂

Izerscy indianie 🙂